Kratka Vichy – historia i zastosowanie w latach 1920.

1920s – gingham or Vichy on outfits.


Kiedy pisałam ten post na fanpage w 2020 roku, dotarłam do informacji, że pierwsze wzmianki o tej kratce pojawiają się około roku 1615, w Anglii. Mądrość grupowa to jest to, że wtedy Gabriela Glinianowicz wrzuciła mi w komentarzu zdjęcie fragmentu tkaniny z IV-V wieku p.n.e. ze starożytnego Egiptu. Pozamiatane – wzór stary jak świat!

Ja Wam wygrzebałam tylko kilka próbników z XVIII i XIX wieku, żeby pokazać więcej starych wersji tego wzoru:

Próbniki tkanin z kratką Vichy

Chcę pokazać jak można zastosować ją w latach 1920. Taką – lub podobną – bo te kratki są dość uniwersalnym wzorem. Bez problemu kupicie ten wzór także współcześnie – a mogą urozmaicić Waszą retro garderobę.

Pierwsza ilustracja z ubraniami to przykłady z pisma „Delineator” z lat 1922-23.

Sukienki w kratkę z lat 1922-1923.

Na drugiej – Wykroje McCall z końca lat 1920. Swoją drogą – lubię oglądać ich wykroje – jeden model przedstawiony jest zazwyczaj w trzech wariantach, żeby pokazać jak różnorodne może być jego zastosowanie: sukienka letnia lub na chłodniejszą porę roku, wizytowa lub wieczorowa, z rękawami długimi lub krótkimi – co zdecydowanie pobudza kreatywność.

Następnie macie przykłady dość prostych sukienek, krojonych z kratki w całości lub mieszanych z gładkimi tkaninami. Pragnę tu przypomnieć, że o łączeniu różnych wzorów tkanin zamieściłam już dwa wpisy: PIERWSZY i DRUGI.

Sukienki w kratkę z lat 1920.

Trzy ostatnie ilustracje to stroje o wyższym stopniu pracochłonności: wstawki, łączenia tkanin, łuczki i ząbki. A nawet jeśli proste – tak jak na przedostatnim zdjęciu – to z haftami.

gingham in Art Deco
Sukienki  Art Deco w kratkę
Kratka łączona z haftami
Jakby kratka to była za mało – to można do niej walnąć hafcik.

No i ostatnia… Nie jest to kratka Vichy ale nie mogłam się powstrzymać, żeby nie pokazać Wam tego fantazyjnego cuda. Jestem bardzo na tak – krawiecko i pod względem estetycznym!

Piękna suknią w kratkę


I żeby nie było – to uszyłam sukienkę! I nie dość, że jest łączona z 3 różnych tkanin – to jeszcze dwie z nich mają wzór kratki Vichy!
Poszła w świat, i mam nadzieję, że dobrze się nosi nowej właścicielce.

Sukienka reko z lat 1920. uszyta przeze mnie